Buraczki

W życiu każdego gotującego człowieka (chciałam napisać kobiety, ale panowie mogli by poczuć się urażeni) przychodzi moment, gdy zaczyna się zastanawiać nad przepisem na coś, co jest wydawało by się tak proste, że… Czytaj dalej

Pigwówka

Zimna styczniowa niedziela jest dobrym dniem na degustowanie nalewek. Nabrały one już kilkunastotygodniowej mocy… Dzisiaj królowa nalewek czyli ulubiona pigwówka 🙂 Moja wyszła dość mocna, o głębokim kolorze 🙂 Do gąsiorka wrzuciłam kilogram… Czytaj dalej

Kotlety mielone z pieczarkami

Potrawa, którą robi pewnie każda gospodyni, ale u każdej smakuje inaczej 🙂 Nie wyobrażam sobie kuchni bez kotletów mielonych, tych zwykłych, ale też wymyślnych. Od lat robię je według maminego przepisu i muszę… Czytaj dalej

Pyzy z mięsem

Od jakiegoś czasu mam ochotę na pyzy z mięsem, nawet zastanawiałam się, czy nie kupić już gotowych… 😉 Obawiałam się, że spędzę cały wieczór w kuchni, a one się rozwalą… Ale chęć była… Czytaj dalej

Kurczak po hindusku kolendrowo-imbirowy

Jednym z moich ulubionych dań z kuchni hinduskiej jest butter chicken. Od dłuższego czasu próbuję wyczarować ten smak u siebie w kuchni, z różnych przepisów, z różnych przypraw, z gotowych mieszanek. Zawsze wychodzi… Czytaj dalej

Śledź noworoczny

Nie ma imprezy noworocznej bez gołąbków i śledzia 🙂 Może nie być wódki, ale sledź być musi. Ten był szykowany na stół wigilijny, ale na noworoczny też będzie w sam raz. 5 filetów… Czytaj dalej

Grissini

Mimo, że Święta już minęły wciąż mamy ochotę na barszczyk. W zamrażarce jest jeszcze trochę uszek. Ale wczoraj dla odmiany do barszczyku upiekłam grissini (odezwała się moja miłość do kuchni włoskiej).  Muszę się… Czytaj dalej

Barszcz wigilijny

Mama zawsze na Wigilię robi barszcz sama. Wiem, wiem, ten z torebki też jest dobry 🙂 Ale prawdziwy barszczyk to nie aż tak dużo wysiłku 🙂 A smak zupełnie inny. Ugotowałam 3 buraki,… Czytaj dalej

Pierniczki różane

Przeczytałam ostatnio cudny tekst, że zaczął się okres pt. „nie-jedz-tego-to-jest-na-święta”. Uśmiałam się. U nas w domu faktycznie tak było. Ja podchodzę do tego bardziej z dystansem – i jestem z tego dumna, degustujemy… Czytaj dalej

Pierniczki

Uwielbiam pierniki, każde, o każdej porze roku. Choć muszę przyznać, że szczególną miłością darzę te z Torunia. A te świąteczne mają moim zdaniem specjalną moc,  zapalają w głowie światełko z napisem „to już”… Czytaj dalej