Uszka z grzybami

Na Wigilię jadamy różne zupy. Co rodzina to tradycja. U nas zawsze jest barszcz z uszkami. A w uszkach grzyby. I jedno uszko „szczęśliwe” – z rodzynkami, kto na nie trafi będzie miał… Czytaj dalej

Wigilinjy kompot z suszu.

Nie ma Świąt bez kompotu wigilijnego. Gdy ktoś mówi, że nie lubi – po cichu myślę sobie, że pewnie nie pił dobrego. Dla mnie dobry kompot – to ten najzwyklejszy, bez udziwnień, koniecznie… Czytaj dalej

Pasta czosnkowa

Podróże to zdjęcia i smaki. Każdy nowy smak z podróży mnie męczy pytaniem czy zdołam odtworzyć taki sam w domu… Czasem daję sobie spokój… Ale czasem jednak próbuję 🙂 Kilka dni temu byliśmy… Czytaj dalej

Kruche ciasteczka

Chciało mi się ciasteczek, takich prawie świątecznych. Korzennych, kakaowych. Więc upiekły się. Kakaowo-korzenne. 300 gram mąki, 200 gr masła, 50 gram brązowego cukru, 2 żółtka, trochę zeszłorocznej przyprawy do piernika, 1 łyżeczka kakao… Czytaj dalej

Nadziewane papryki. Bez mięsa.

Aaaależ dawno mnie tu nie było. Lato minęło szybko i smacznie. Przysła jesień. Czas jakby trochę zwolnił… Postaram się powoli przypomnieć to całe kulinarne dobro, które mi się przytrafiło przez ostatni czas i… Czytaj dalej

Mus z gruszek

Dostaliśmy z działki dar – cały worek gruszek. Przetworzyłam je na mus. Będzie do naleśników lub lodów 🙂 2 kg gruszek obrałam i wydrążyłam środki. Pokroiłam. Wrzuciłam do garnka o grubym dnie i… Czytaj dalej

Penne z wędzonym łososiem i suszonymi pomidorami

Tak sobie dziś myślałam o tym, że u mnie w domu jadło się mało makaronu, że się robiło go w jeden jedyny sposób, że nie cierpię świderków (czy świderek), że nie mogłam żyć… Czytaj dalej

Złota rybka

Złota rybka czy sandacz w kaszce kukurydzianej z koperkiem. Szybkie danie, więc i przepis nie będzie długi. Dwa filety z sandacza pokroiłam, doprawiłam solą i pieprzem. Obtoczyłam w drobno posiekanym koperku, a następnie… Czytaj dalej

Nadziewane cukinie

Od jakiegoś czasu postanowiliśmy trochę ograniczyć w naszej kuchni nie do końca zdrowe jedzenie. A skoro lato – korzystamy z dobrodziejstw warzywno-owocowych. Ostatnio na kolację nadziały się nam cukinie. Cztery srednie cukinie umyłam… Czytaj dalej

Sok pomidorowy

Lato jest dobrym czasem na treningi, na podciągnięcie formy i uprawianie sportu. Wiążę się to ze wzmożonym spożyciem izotoników i energetyków. Niby nieszkodliwe, niby nawadniają lepiej… A jednak. Dziś przeprowadziłam akcję – pomidor… Czytaj dalej