a w mojej kuchni…

lubię karmić ludzi, lubię przyjmować gości, a wiąże się to z godzinami spędzonymi w kuchni. czasem mogę spędzić tam cały dzień, czasem nie chce mi się zrobić nawet kanapek.  lubię moją kuchnię, mimo że mogłaby być jaśniejsza, większa. lubię chwile spędzone przy herbacie i wertowaniu książek kucharskich. lubię rozmowy nad kuchenką w przerwie między mieszaniem zupy, zaglądaniem do piekarnika. staromodnie uważam, że prawdziwe życie toczy się w kuchni… 🙂