Pasta czosnkowa

czosnek

Podróże to zdjęcia i smaki. Każdy nowy smak z podróży mnie męczy pytaniem czy zdołam odtworzyć taki sam w domu… Czasem daję sobie spokój…
Ale czasem jednak próbuję 🙂
Kilka dni temu byliśmy w Berlinie na wystawie i świątecznym jarmarku. Zanim na stół dotarły wursty dostaliśmy małą przekąskę. Bagietki i … pastę czosnkową.
Niebo w gębie!!!
Już następnego dnia próbowaliśmy ją zrobić w domu. Czosnek uwielbiamy, a o tej „smarkatej” porze roku podwójnie 🙂

Dwie główki czosnku obrałam, pokroiłam i potraktowałam blenderem (można wycisnąć przez praskę lub zetrzeć na tarce) dodając 5 łyżek oliwy. Posoliłam i włożyłam do słoiczka.
Dzięki oliwie pastę można przechowywać w lodówce nawet kilka tygodni, ale myślę, że będzie ona szybko znikała.
Przekąska prosta do bólu, ale smaczna. Może służyć jako dodatek do dań, marynat, albo po prosto na chlebek 🙂
Smacznego!
(i nie dajmy się chorobom oraz wampirom)

Reklamy