Nadziewane papryki. Bez mięsa.

papryka

Aaaależ dawno mnie tu nie było. Lato minęło szybko i smacznie. Przysła jesień. Czas jakby trochę zwolnił…

Postaram się powoli przypomnieć to całe kulinarne dobro, które mi się przytrafiło przez ostatni czas i podzielić się nim z Wami.

A więc, do roboty. Dziś nadziewamy paprykę. Bez mięsa. Wersja lekka i smaczna.

8 jasnych papryk (lubię te, co mają cieniutką skórę) dokładnie umyłam i wydrążyłam.
Ugotowałam 1,5 szklanki ryżu, starłam na grubych oczkach tarki 400 gram pieczarek oraz dwie duże marchewki. Dodałam drobniutko pokrojoną cebulę. Doprawiłam do smaku solą, kolorowym pieprzem. Całość dokładnie wymieszałam dodając trochę oliwy, by farsz nie był suchy.

UWAGA! Mała poprawka! Czosnek jeszcze, jak mogłam zapomnieć!!! Ząbek lub dwa. Zmiażdżone 🙂

Papryki wypełniłam farszem, włożyłam do naczynia żaroodpornego. Następnie wlałam do niego zawartość puszki z pomidorami – razem z zalewą. Dodałam trochę soli i kwasku cytrynowego.
Całość przykryłam kawałkiem folii aluminiowej. Piekłam przez 40 min w 180 stopniach.

Reklamy