Cwibak – ciasto biszkoptowe

cwibak

Na Wielkanoc w naszym domu od zawsze piekło się cwibak. Nigdy mnie nie zastanawiała jego nazwa… Aż któregoś dnia olśnił mnie napis na sucharkach z Lidla – „Zwieback” 😉

Takie nazwy nikogo nie dziwią w miejscu, z którego pochodzę, gdzie od lat przenika się wiele języków, gdzie „wiadro” to „putnia”, bardziej to „maj”, a biszkopt to „cwibak” 😉

4 jajka, 1 szklankę cukru (można dać mniej, żeby był mniej słodki), szczyptę soli ubiłam na pianę. Dodałam 2 szklanki mąki, szklankę orzechów włoskich, delikatnie mieszając całość. Masę przelałam do foremki posmarowej margaryną i oprószoną mąką. Udekorowałam orzechami. Piekłam przez godzinę w 170 stopniach (do „suchego patyczka”).

Advertisements