Kapuśniak

kap1

kap2

kap3

Przepis na kapuśniak został podpatrzony dawno temu, na starym źle odbierającym telewizorze w akademiku. Gotował go Makłowicz. Zapisałam sobie wtedy przepis na jakimś ogryzkowym papierku, korzystam do dziś. I wciąż się dziwię, że z tak prostego przepisu wychodzi tak genialna zupa 🙂

Do wrzącego 1 litra bulionu (najlepiej wołowego, ale może być dowolny inny) wrzucam umytą, drobno poszatkowaną kapustę kiszoną – 1kg. Gotuję na wolnym ogniu około 40 min. W tym czasie obieram i kroję w kostkę kilka dużych ziemniaków. Gotuję  w lekko podsolonej wodzie.

250 gram boczku parzonego kroję w kostkę i podsmażam na odrobinie tłuszczu. Dorzucam do gotującej się kapusty zawartość patelni oraz ziemniaki. Doprawiam pieprzem. Podaję na gorąco.

Reklamy