Szybki łosoś

Miał być sos, miały być kotleciki z fetą… Ale. Poczekają. Dziś szybki łosoś. Prosty i dobrze znany. Ale tak mi dziś smakował, że muszę się nim „podzielić”. I po raz kolejny postanowienie: „więcej ryb!”

Pieczona ryba chodziła za mną od kilku dni. Dziś machnęłam ręką na upał i odpaliłam piekarnik.

Filet z łososia (u mnie był około 400 gram) opłukałam, osuszyłam i podzieliłam na dwie porcje, doprawiłam solą, kolorowym pieprzem. Dorzuciłam pokrojone pomidorki koktajlowe i garstkę posiekanej bazylii. Dodałam łyżeczkę masła. Całość owinęłam folią aluminiową. Piekłam 20 min w 200 stopniach. Skropiłam sokiem z cytryny i podałam z pieczywem.

Proste i smaczne. Ale z nutką ekskluzywności, ponieważ pomidorki i bazylia pochodziły z mojej hodowli balkonowej 🙂

losos-p

losos-p (1)

losos-p (2)

losos-p (3)

losos-p (4)

Advertisements