Olio Piccante

Pizzę jadam z różnymi dodatkami. Lubię oliwę z zielskiem (pietruszka, szczypiorek). W sytuacjach kryzysowych nie gardzę sosem czosnkowym, a nawet ketchupem 🙂 Najbardziej jednak smakuje mi pizza z oliwą. Można kupić w sklepach pięknie prezentujące się na półce butelki z kolorową zawartością. Jakiś czas temu wpadłam na pomysł, by zrobić własną olio piccante. Do butelki z oliwą wrzuciłam ostrą paprykę, kilka ząbków czosnku, ziarna kolorowego pieprzu, listki świeżej bazylii wyhodowanej na balkonie, trochę suszonego oregano. Zakręciłam mocno butelkę i schowalam ją głęboko do szafki.

A już po dwóch tygodniach można było raczyć się olio piccante fatto a mano 🙂

Czas na pizzę! 🙂

oliwa

oliwa (1)

oliwa (2)

Advertisements