Hreczanyky

Hreczanyky są smakiem pamiętanym z dzieciństwa, robiła je mama koleżanki. Ostatnio hasło z internetu przypomniało mi to danie, spróbowałam więc odtworzyć ten smak, po latach prawie dwudziestu…

Na noc namoczyłam grzyby (własnoręcznie zbierane), by zrobić z nich sos.
A następnego dnia…

Podsmażyłam drobniutko pokrojoną cebulę. W misce wymieszałam cebulę, zmiażdżony (w rzeczywistości starty na tarce) czosnek, zmielone 400 gram mięsa wieprzowego, 100 gram (czyli jeden woreczek) ugotowanej kaszy gryczanej, jajko, garstkę bułki tartej. Doprawiłam solą i pieprzem.  Z farszu uformowałam kotlety i usmażyłam je pod przykryciem na wolnym ogniu.

Zanim hreczanyky smażyły się na woooooooooolnym ogniu zrobiłam sos grzybowy: podsmażyłam cebulę, dodałam do niej ugotowane i pokrojone grzyby. Poddusiłam lekko podlewając wodą, sypnęłam łyżkę bułki tartej i zagęściłam mąką. Na koniec dodałam zmiażdżony (czytaj: starty na tarce) ząbek czosnku oraz sól i pieprz do smaku.

Смачного! 🙂

hreczanyky

hreczanyky (1)

hreczanyky (2)

hreczanyky (3)

hreczanyky (4)

hreczanyky (5)

hreczanyky (6)

hreczanyky (7)

hreczanyky (8)

hreczanyky (9)

hreczanyky (10)

Advertisements