Pasta serowo-jajeczna

Zawsze rano przeglądam zawartość lodówki w celu sporządzenia listy zakupów i menu na obiadokolację. Dziś zerknęłam zaspanym okiem: ser, jajka, majonez… O! Myśl. Z plusem dodatnim i ujemnym. Dodatnim, bo pasty serowo-jajecznej dawno nie robiłam, ujemnym – będą to kanapki 😉

Będzie potrzebny ser żółty (200 gr), 2 ugotowane na twardo jajka, średniej wielkości surowa marchewka, 3 łyżki majonezu, 2 ząbki czosnku, sól i pieprz.

Na tarce o dużych oczkach ścieram ser, jajka i marchewkę, dodaję zmiażdżony czosnek, majonez, doprawiam do smaku. I koniec. Pastę można zaserwować na różne sposoby: w miseczce, w babeczkach. Ja najczęściej ładuję ją do papryki, którą to później kroję w plastry. Efektowne i smaczne 🙂

Dziś do kanapek piwo z zaprzyjaźnionego Nanobrowaru OJ 🙂 (na zdjęciu go nie ma, bo już jest w czasie przeszłym)

pasta serowadd

Reklamy