Kanapki na gorąco

Niedzielny poranek jest po to, by wylegiwać się, by nic nie musieć i nigdzie się nie śpieszyć. Błogie lenistwo przerywa sms od siostry: Wyłaź z łóżka na śniadanie!!! Serwujemy kanapki na gorąco. Ze względu na odległość nie mogę przybyć na gotowe już śniadanie, ale mogę zrobić identyczne u siebie 🙂 Zawsze na week-end staram się mieć w zapasie komplet składników na to nietrudne i szybkie, ale smaczne śniadanie/kolację/przekąskę.
Potrzebne będą:
-chleb
-jajka
-szynka
-ser żółty
-szczypiorek
-papryka
-majonez
-sól/pieprz/mielona czerwona papryka (słodka lub ostra).
Kroję w kostkę jajka (ugotowane oczywiście), szynkę, paprykę, szczypiorek, ser traktuję tarką. Dodaję majonez, doprawiam solą i pieprzem do smaku. Powstały mix nakładam na chleb, posypuję startym serem i mieloną czerwoną papryką. Gotowe kanapki pakuję do rozgrzanego piekarnika na kilkanaście minut. Kanapki smakują najlepiej na gorąco, ale na zimno też 🙂

Reklamy